Na przełomie lutego i marca 2020r., w ostatnim momencie przed pandemią koronawirusa COVID-19, udało mi się ponownie odwiedzić pustynię Wadi Rum w Jordanii. Tym razem przeszedłem inną trasę niż rok wcześniej, odwiedzając rejony położone na północny wschód od wioski Rum. Ponadto odwiedziłem też miejsca na południowy wschód od Rum, które fotografowałem w 2019 r., ale teraz byłem w nich rano i wieczorem, kiedy jest najlepsza pora na wykonanie dobrych zdjęć. Spędziłem na pustyni 7 dni, pięć razy nocując w swoim namiocie i raz spędzając noc w namiocie Beduinów na ich zaproszenie. Cały ekwipunek turystyczny, sprzęt fotograficzny i wodę niosłem na własnych plecach – na takich samych zasadach jak opisałem to w części pierwszej artykułu.

W tym artykule nie znajdziecie żadnych informacji o planowaniu i organizacji trekkingu. Jeśli ciekawią Was sprawy organizacyjne, to koniecznie zobaczcie pierwszy wpis o Wadi Rum, gdzie bardzo szczegółowo omawiam ten temat i podaję mnóstwo wskazówek praktycznych. Artykuł znajdziecie pod poniższym linkiem:

Trasa trekkingu z 2020 r.

Trasa trekkingu z 2020 r. znajduje się na poniższej mapie. Jak możecie zauważyć, w rejonie wydm i Małego Mostu trochę się kręciliśmy, co było spowodowane zaplanowanymi biwakami w ciekawych miejscach, które rok wcześniej odwiedziłem w środku dnia. Dzięki takiej kombinacji trasy udało się zobaczyć znacznie więcej atrakcji, które w tym miejscu są dość gęsto nagromadzone.

Mapa pustyni wygenerowana z Google Maps wraz z naniesioną w Photoshopie trasą i spisem najciekawszych miejsc do fotografowania. Biwaki zostały zaznaczone kropkami. Kliknij prawym klawiszem myszy i wybierz pokaż obraz, aby powiększyć.

W tym roku rozpoczęliśmy wędrówkę bezpośrednio w Visitor Center (nr 1), a następnie zaliczając kolejne ciekawe miejsca oznaczone na mapie numerkami skończyliśmy w Rum (nr 15). Całe przejście zajęło nam 7 dni (popołudnie pierwszego dnia, pięć pełnych dni, i poranek dnia siódmego). Można tę trasę zrobić pewnie nawet dwa razy szybciej, ale zależało nam na odwiedzeniu najciekawszych miejsc w porze wieczorno-porannej, więc dziennie nie robiliśmy długich dystansów.

Wadi Rum 2020, na zdjęciu wraz z Michałem Olechem (z lewej).
Wybór miejsc na biwaki

W tym roku na biwaki wybrałem miejsca najbardziej atrakcyjne, o najlepszych walorach widokowych, oraz takie, które odwiedziłem rok wcześniej, ale byłem w nich w środku dnia. Biwaki zrobiłem w miejscach oznaczonych na mapie następującymi numerami:

  • Nr 2: Siedem Filarów Mądrości
  • Nr 5: Skały przy wejściu do kanionu Burrah
  • Nr 8: Skalny grzybek Mushroom Rock
  • Nr 9: Widokowe skały
  • Nr 12: Wydmy u stóp Jebel um Ishrim
  • Nr 10: Mały Most Little Bridge (w namiocie Bediunów)

Wybór miejsc był bardzo trafiony i rzeczywiście były to najlepsze miejscówki na całej trasie.


Najpiękniejsze miejsca do fotografowania w Wadi Rum

Poniżej znajdziecie zdjęcia miejsc oznaczonych na mapce wraz z krótką rekomendacją fotograficzną. Miejsca z numerami od 10 do 15 znajdziecie również w drugiej części artykułu:

Nr 1. Wadi Rum Visitor Center
Wadi Rum Visitor Center – zdjęcie z 2019 r.

Wycieczkę po pustyni w 2020 r. rozpocząłem na terenie Visitor Center, a więc w ogóle nie dojeżdżałem do wioski Rum, która zwykle jest punktem wypadowym na Wadi Rum. Do Visitor Center dojechałem w dniu mojego przylotu o godzinie 15.30, a więc na 2,5 godziny przed zachodem słońca. Ta rezerwa czasowa pozwoliła jeszcze tego samego dnia wyjść na pustynię i dotrzeć na biwak na skałach u podnóża Siedmiu Filarów Mądrości. To miejsce nie było pierwotnie brane pod uwagę na biwak, bo nie przypuszczałem, że uda się zdążyć tu już pierwszego dnia. Tak więc z powodu szybkiego dojazdu byliśmy jeden nocleg na pustyni do przodu. Jeśli ciekawi was dojazd do tego miejsca, to dokładnie opisałem go w pierwszej części. Wspomniałem tam również, dlaczego rok wcześniej dojechałem dopiero o zmroku, a w 2020 r. byłem na pustyni jeszcze za dnia.

W Visitor Center można kupić wodę i żywność, ale wszystko jest po wygórowanych cenach. Za jedną butelkę wody zapłacić trzeba tutaj 1,5 JOD, czyli tyle co za 6 butelek w sklepie w Rum. Łatwo policzyć, że koszt zgrzewki wody kupiony w Visitor Center to blisko 50 zł. Jeśli będziecie mieć okazję lepiej kupcie wodę gdzieś po drodze. Wzdłuż autostrady pustynnej jest naprawdę sporo sklepów. Jeśli sklepy w Visitor Center będą zamknięte to popytajcie kręcących się tam Arabów – na pewno po kilku sekundach znajdzie się ekspedient (sprawdzone!).

Podczas tego trekkingu plecak pierwszego dnia ważył 35 kg.

Po zakupach musimy zakupić obowiązkowy bilet wstępu w kasie (5 JOD). W praktyce nikt tego nie sprawdza, ale dobrze bilet kupić, bo jeśli gdzieś trafi się po drodze kontrola, to unikniemy tłumaczeń i problemów.

Bezpośrednio z zabudowań Visitor Center można wyjść na pustynię. Trzeba pójść uliczką w głąb kompleksu zabudowań i mijając kasę iść jeszcze kilka minut. Będąc już prawie na końcu, po prawej stronie znajdziecie wyjście na pustynię. Prawie zawsze stoi tam mnóstwo samochodów. Przechodzicie między nimi i stawiacie pierwsze kroki na piasku. Stąd kierowałem się na wprost w kierunku widocznych skał i strzelistej piramidy Siedmiu Filarów Mądrości.


Nr 2. Skały i wydma u podnóża Siedmiu Filarów Mądrości
Wadi Rum pustynia wschód słońca jordania
Widok spod namiotu na Siedem Filarów Mądrości ( po prawej).

Idąc spokojnym tempem i robiąc po drodze zdjęcia, dotarcie w okolice wielkiego masywu Siedmiu Filarów Mądrości zajęło mi nieco ponad godzinę. W drodze naprawdę fajne widoki, szczególnie ładne po południu, bo słońce mamy z boku i za plecami.

Wadi Rum pustynia jordania
Siedem Filarów Mądrości w drodze z Visitor Center. Mała grupa skalna z lewej strony, to miejsce biwaku.

Gdy dochodzimy do widocznych naprzeciw masywu Siedmiu Filarów skał znajdziemy na nich świetne miejsce na zdjęcia i na biwak. W ciągu dnia spotkamy tutaj mnóstwo jeepów z turystami, ale wieczorem robi się spokojnie. U końca skał znajduje się stroma piaszczysta wydma, gdzie wyżywają się turyści. Nieco dalej na skałach znajdziecie sporo płaskiej przestrzeni pod namiot, a tuż obok jest ładna nie podeptana wydma. Tutaj ludzie już nie docierają. Ze skał rozciąga się bardzo ciekawy i urozmaicony widok na Jebel um Ishrin, wielki skalny masyw który zaczyna się na Siedmiu Filarach Mądrości, a kończy na południe od Rum (ponad 10 km długości!). Horyzont jest tu bogaty, a skały mają śmiałe kształty. Piękne miejsce!

Wadi Rum pustynia zachód słońca jordania
Wydma w ostatnich promieniach słońca podczas podejścia na skały.
Wadi Rum pustynia zdjęcie nocne Jordania
Biwak z widokiem na skały.
Wadi Rum pustynia wschód słońca jordania
Wśród skał, na których biwakowałem można było znaleźć kilka wydm, które nie były podeptane.

Nr 3. Czerwone wydmy I
Wadi Rum pustynia Jordania
Wydmy pod ścianą skał są całkiem malownicze.

Po zejściu stromą wydmą ze skał kierujemy się w stronę pierwszego otwartego wąwozu z prawej strony. U podstawy Jebel um Ishrin wchodzimy do wąwozu. Po prawej stronie pod skalną ścianą znajdują się piękne strome wydmy. To dobre miejsce do fotografowania w środku dnia, bo wokół są wielkie ściany skalne, przesłaniające słońce o poranku i wieczorem. Na zboczach wydm rosną fikuśne drzewa, które są ciekawym tematem. Można się tam wybrać na lekko, zostawiając na dole ciężki plecak, bo wydma nie jest długa i spędzimy tam najwyżej kilkanaście minut.

Wadi Rum pustynia Jordania
Fikuśnie powykręcane drzewa na zboczach wydm to ozdoba tego miejsca.

Nr 4. Czerwone wydmy II
Wadi Rum pustynia Jordania
Ta wydma, to jedno z największych odkryć tego wyjazdu.

Wydmy w tym miejscu są kontynuacją wcześniejszych wydm (nr 3), ale z powodu ukształtowania terenu wygodniej idzie się do nich dnem doliny i odbija z dołu, zamiast wędrować ich grzbietem. Tutejszy fragment wydm jest naprawdę piękny i bardzo atrakcyjny wizualnie i krajobrazowo. To doskonałe miejsce na biwak i wieczorny/poranny plener. Tym razem byłem tu w środku dnia, ale na pewno wrócę na nocleg w przyszłości. Nie kształty piachu są tu ciekawe, ale również spora ilość powykręcanych drzewek, oraz interesujący układ gór na horyzoncie. To miejsce było dla mnie jednym z większych odkryć tego wyjazdu, bo wyczuwam w nim duży potencjał o lepszej porze dnia.

Wadi Rum pustynia Jordania
Widok z wydmy to mój plan na biwak podczas kolejnego wyjazdu.

Nr 5. Skałki naprzeciw wejścia do kanionu Burrah
Wadi Rum pustynia Jordania
Mój biwak na skałach. W centrum kanion Burrah.

Skały w rejonie wejścia do Burrah są jednym z najpiękniejszych punktów widokowych w tym rejonie Wadi Rum. Dlatego zaplanowałem w tym miejscu drugi biwak. Na jednej ze skał, która jest bardzo łatwa do wejścia rozciąga się jedna z najlepszych panoram na całej trasie. Góry są tu strzeliste, a ich układ wizualnie bardzo dobrze zgrany. Szczególnie piękny jest widok na trzy masywy otaczające kanion Burrach: Burrach, Al Riddah al Beidah i Abu Judaidah. Nie gorzej widać w przeciwnym kierunku, gdzie góry również mają śmiałe kształty, ale kadry są nieco gorsze.

Wadi Rum pustynia Jordania biwak
Ta obła skałka okazała się idealnym miejscem na biwak.
Wadi Rum pustynia Jordania
Widoki w przeciwnym kierunku również są piękne.

Nr 6. Kanion Burrah
Wadi Rum pustynia Jordania kanion burrah
Kanion Burrah.

Burrah to chyba najbardziej znany kanion na Wadi Rum. W sumie nie jest to dziwne, bo otaczają go prawdopodobnie najwyższe i najbardziej niedostępne ściany na tej pustyni. Idąc dnem kanionu wciąż zadzierałem głowę wypatrując niebosiężnych skał ponad piaskami pustyni. Fotograficznie miejsce ma trochę potencjału – podczas wieczornych godzin na pewno znalazło by się tutaj kilka kadrów wartych uwagi. Niestety z powodu sporej głębokości przez większość roku nie zobaczymy tu wschodu ani zachodu słońca.

Wadi Rum pustynia Jordania burrah
Wejście do kanionu Burrah.
W drodze do kanionu Burrah. Fot. Michał Olech

Warto przejść się kanionem za dnia – chyba najlepiej po południu, bo byłem rano i sporo niezłych miejsc było pod światło. Z miejsc, które najbardziej zwróciły moją uwagę wymienić muszę ładną wydmę porośniętą drzewkami na początku kanionu. Cały rejon od wejścia aż do wydmy jest dość ciekawy dla zdjęć – skały mają tutaj ciekawe zwarte formy, a światło około godziny 9-10 dobrze pracuje. Później najciekawszy był moment wyjścia z kanionu, gdzie zobaczyliśmy sporo zieleni i pasły się wielbłądy. Środkowa część jest efektowna z powodu wysokich skał, ale gdy tam byłem, najwyższe skalne turnie akurat były centralnie pod słońce i nie nadawały się do fotografowania. Podtrzymuję zdanie, które wyraziłem rok temu, jeszcze przed wizytą w Burrah, że miejsce jest fajne i ładne, ale fotograficznie mniej ciekawe od wielu innych na Wadi Rum. Jednak na tej trasie to punkt obowiązkowy.

Wadi Rum pustynia Jordania burrah
Efektowne skalne ściany to wizytówka tego miejsca.
Wadi Rum pustynia Jordania burrah
Ładna wydma na początku kanionu.
Wadi Rum pustynia Jordania
Wychodząc z kanionu mamy możliwość wreszcie zobaczyć nieco więcej zieleni.

Nr 7. Piaskowa wydma, zielony zakątek i trasa dojściowa w kierunku skalnego grzybka
Wadi Rum pustynia Jordania
Po wyjściu z kanionu Burrah wędrujemy bardzo ładnym fragmentem pustyni.

Pomiędzy wyjściem z kanionu Burrah, a skalnym grzybkiem nie ma jednej konkretnej atrakcji, ale jest to bardzo piękny i ciekawy fragment naszego przejścia, o bardzo dobrych i urozmaiconych widokach. Po wyjściu z kanionu kierujemy się w lewo do widocznego w oddali wąwozu. Idziemy różowym piaskiem pełnym krzaczków, z atrakcyjnymi widokami na okoliczne góry i skalne masywy.

Wadi Rum pustynia Jordania
Widoki w wąwozie.

Po wejściu do wąwozu nadal jest bardzo ładnie. W momencie przewężenia, gdy z prawej musimy minąć niewielkie skały, ukazuje się przyjemny zielony zakątek między skałami. Bardzo fajne miejsce, które na swój sposób mnie zachwyciło. Zrobiłem tu tylko jedno zdjęcie telefonem i dziś żałuję, że tylko tyle.

Wadi Rum pustynia Jordania
Niestety zrobiłem tylko jedno zdjęcie tego zielonego zakątka.

Po niewielkim podejściu stajemy na pomarańczowej wydmie porośniętej karłowatymi drzewami i krzewami. To kolejne bardzo ładne miejsce przed nieco mniej ciekawym odcinkiem dnem wąwozu, który zaprowadzi nad do skalnego grzybka.

Wadi Rum pustynia Jordania
Piaszczysta wydma w drodze do skalnego grzybka.

Nr 8. Mushroom Rock, skalny grzybek
Wadi Rum pustynia Jordania desert jordan mushroom rock
Biwak pod grzybem był jednym z najpiękniejszych doświadczeń podczas tego wypadu na Wadi Rum.

Poprzednio odwiedziłem grzybka rok wcześniej, ale byłem przy nim w środku dnia, więc wrażenia były zupełnie inne. W marcu 2020 r. planem głównym był biwak pod skałką. Grzybek urósł chyba obecnie do miana jednej z czołowych atrakcji Wadi Rum. Za dnia panuje tu straszny tłok, przyjeżdża mnóstwo samochodów, pojawił się namiot beduinów z pamiątkami i ogólnie nieco zepsuł się klimat. Ale wieczorem, kiedy znikną turyści jest cudownie. Postawiliśmy namiot na skałach u podstawy grzyba i był to najbardziej oryginalny widok ze wszystkich, które fotografowałem podczas tego wyjazdu. Zresztą sami zobaczcie na zdjęcia, które tam zrobiłem!

Wadi Rum pustynia Jordania desert jordan mushroom rock
Nocny widok na biwak pod grzybem.
Wadi Rum pustynia Jordania desert jordan mushroom rock
Przed nastaniem zmroku cały krajobraz na kilka minut stał się różowy.

Mając więcej czasu połaziłem trochę po pustyni w okolicy grzyba i znalazłem całkiem sporo fajnych kadrów – widoki z okolicznych skałek, sztruks na piasku, ciekawe krzaczki. Okolica jest naprawdę interesująca – i wszystko to znajduje się najdalej kilka minut od grzybka. Kluczową kwestią jest pora dnia, bo ciekawie dla zdjęć jest tu w zasadzie tylko późnym popołudniem i wcześnie rano. Później światło staje się płaskie, a kolory sprane.

Wadi Rum pustynia Jordania desert jordan mushroom rock
Widok na grzybka i jego otoczenie z najbliższej skałki.
Wadi Rum pustynia Jordania desert jordan
Warto pospacerować po okolicy, bo jest tutaj naprawdę dużo fajnych kadrów.

Nr 9. Widokowe skały i piaskowe wydmy
Wadi Rum pustynia Jordania desert jordan
Wieczorny widok ze skałek.

To miejsce jest kolejnym odkryciem ostatniego wyjazdu. Przechodziliśmy koło tych skał i tak nam się spodobało, że postanowiliśmy zostać tutaj na noc, mimo że nie było jeszcze południa. Znajduje się tu kilka widokowych skałek, na które bardzo łatwo wejść. W zasadzie każda z nich jest dobrym punktem obserwacyjnym na pustynny krajobraz, który widzimy nieco z góry. Eksploracja wszystkich z nich i ocena ich atrakcyjności fotograficznej zajęła nam dobrą godzinę. Między skałami znaleźliśmy kilka niewielkich wydm. Zaletą tego miejsca, jest fakt, że prawie nie docierają tu ludzie, jeepy też rzadko zajeżdżają. Dlatego piasek jest niewydeptany, a widoki oryginalne i praktycznie na zdjęciach nieoglądane. Dobre panoramy roztaczają się na wszystkie strony, a przede wszystkim na północ i południe, co z punktu widzenia fotografowania jest bardzo dobre. Biwak zaplanowałem na szczycie najlepszej widokowo skałki, a namiot obciążyłem kamieniami, dla ochrony przed wiatrem.

Wadi Rum pustynia Jordania desert jordan
Biwak w tym miejscu nie był zaplanowany, ale jak zobaczyłem ile stąd dobrych kadrów, decyzja mogła być tylko jedna.
Wadi Rum pustynia Jordania desert jordan
Nocne zabawy z latarką.
W ciągu dnia było gorąco, ale rano czapka, kurtka i cienkie rękawiczki wcale nie były przesadą. Fot. Michał Olech.
Wadi Rum pustynia Jordania desert jordan
Po zachodzie słońca, kiedy na kilka minut cały świat tonie w oszałamiającej feerii barw!
Wadi Rum pustynia Jordania desert jordan
U podstawy skałek znajduje się kilka wydm. Może bez szały w porównaniu do tych najbardziej znanych, ale też mogą się podobać.

Nr 10. Skalny Most Little Bridge
Wadi Rum pustynia Jordania desert jordan
Mały Most podczas różowego szaleństwa o „niebieskiej” godzinie.

Mały most skalny odwiedziłem już w 2019 r. a podczas tego wyjazdu byłem na nim jeszcze dwukrotnie. Najpierw tylko tranzytem idąc na wydmy niedaleko Rum. Następnego dnia wróciłem na most na zachód słońca, aby sfotografować go o niebieskiej godzinie, która zabarwia cały krajobraz na czerwono. Most jest dość fajnym tematem do zdjęć, choć kadrów nie ma tutaj zbyt wiele. Wadą też jest tłok, bo to czołowa atrakcja Wadi Rum dla masowych wycieczek jeepami. W zasadzie dopiero przed zmrokiem kończy się tutaj turystyczny rejwach. Najlepszy widok na most roztacza się z góry (czeka nas miniaturowa wspinaczka), w okolicach miejsca, gdzie wchodzi się na kładkę skalnego mostu.


11. Czerwona wydma
Wadi Rum pustynia Jordania desert jordan
Szczyt wydmy z lewej strony jest bardzo widokowy, ale co dokładnie z niego widać nie ma szans się przekonać.

Bardzo ciekawa i świetnie umiejscowiona między skałami wydma, mogłaby być jednym z najlepszych tematów do fotografowania na Wadi Rum. Mogłaby, gdyby nie fakt, że jest odcięta, bo Beduini urządzili tam zagrodę dla wielbłądów. Wielka szkoda, bo to miejsce jest naprawdę niesamowite i wyczuwam wielki potencjał fotograficzny. W tej sytuacji nawet nie macie czego tam szukać, bo zagrodzona jest cała dolina.


Nr 12. Czerwone Wydmy pod Jebel um Ishrim
Wadi Rum pustynia Jordania desert jordan
Piękna i rzadko odwiedzana czerwona wydma u podstawy Jebel um Ishrim.

W mojej opinii wydmy u podstawy ściany masywu Jebel um Ishrim, który wyrasta na wschód od Rum, to najpiękniejsze wydmy na całej Wadi Rum. Byłem tutaj rok wcześniej w środku dnia (zdjęcia znajdziecie w części drugiej), a tym razem postanowiłem zabiwakować, żeby sfotografować tu wschód słońca. Wydmy są naprawdę piękne, oferują świetne widoki na okolicę, a ponadto są przyjemne do wędrówki. Dzięki sporej wysokości nie dojeżdżają tu jeepy i w najciekawszych miejscach praktycznie nie ma śladów na dziewiczym piasku, więc wydmy są świetne dla zdjęć. Urocze miejsce!

Wadi Rum pustynia Jordania desert jordan
Kapitalne widoki towarzyszą podejściu na wydmy.
Problemem robienia zdjęć na wydmach jest to, że raz nadeptane ślady eliminują fotografowanie tego miejsca, dlatego trzeba planować kadry z dużą rozwagą i zachować dyscyplinę. Fot. Michał Olech.
Wadi Rum pustynia Jordania desert jordan
Wydma o poranku.
Wadi Rum pustynia Jordania desert jordan
Wieczorne widoki ze zbocza najwyższej wydmy.
Wadi Rum pustynia Jordania desert jordan
Tuż po wschodzie słońca cały krajobraz skąpany jest w złotym świetle.

Nr 13. Wielka wydma i dolina za wydmą
Wadi Rum pustynia Jordania desert jordan
Jedna z największych i najpiękniejszych wydm na Wadi Rum. Rok temu biwakowałem na jej szczycie.

Efektowna wysoka wydma to miejsce, w którym biwakowałem rok temu, więc teraz odwiedziłem ją tylko przy okazji przejścia wąską doliną, którą wydma zamyka. W dolinie ciągnie się pas prawdopodobnie ciekawych i niepodeptanych wydm pod ścianą, ale z powodu upału odpuściłem wejście, bo byłem tam w chwili, gdy słońce było w zenicie. Pozostaje do ponownego zobaczenia.

Wadi Rum pustynia Jordania desert jordan
Ładna dolina, która otwiera się za wydmą pozwala wędrować zarówno po dnie, jak i grzbietem wydm.
Wadi Rum pustynia Jordania desert jordan
Widoki niedaleko wylotu doliny. W tle wielka wydma zamykająca dolinę.

Nr 14. Red Sand Dune
Wadi Rum pustynia Jordania desert jordan
Jedna z najpiękniejszych wydm na Wadi Rum.

Jedna z najpiękniejszych wydm na Wadi Rum (opisałem ją też w poprzedniej części) była podczas tego wyjazdu częściowo podeptana. Napawa mnie smutek, kiedy widzę jak na piękne piaskowe kształty nagle wtacza się zgraja Rosjan albo Chińczyków i robią tam selfie i zdjęcia grupowe, tupiąc po filigranowych piaskowych nawiewach jak stada hipopotamów. Podczas wschodu musieliśmy jedną z takich grup upomnieć, żeby ostała się choć jedna wydma do momentu, zanim słońce przetnie horyzont. Dzięki interwencji udało się zrobić kilka zdjęć, z tymi fragmentami, które nie zostały jeszcze podeptane. Rok wcześniej miałem więcej szczęścia, bo wydma była prawie w idealnym stanie.

Wadi Rum pustynia Jordania desert jordan
Red Sand Dune przed wschodem słońca.

Nr 15. Rum

Finał wycieczki to wioska Rum, gdzie można uzupełnić zapasy wody i jedzenia. Wyjazd z Rum tak jak poprzednim razem odbywał się za pomocą autostopu, który jest w zasadzie jedynym sensownym rozwiązaniem w tym miejscu. Przy wyjeździe z wioski stoją też taksówki, ale za kurs do autostrady liczą sobie kilkadziesiąt złotych. Dojazd z Rum do autostrady zajął nam stopem nie więcej niż 30 minut i kosztował kilka uśmiechów.


Nie zapomnijcie zajrzeć do pozostałych wpisów z tej serii:

Dużo dobrego o Jordanii przeczytacie również u Wapniaków w drodze, polecam:

https://www.wapniakiwdrodze.pl/category/jordania/


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *